MODUŁ XII:
Maceraty - praktyka
Co w odcinku: "Macerat z korzenia prawoślazu lekarskiego"?
- Ciekawostki
- Prawidłowe przygotowanie maceratu
- Punkty krytyczne w przygotowaniu
- Właściwości lecznicze i zastosowanie w praktyce
- Prawoślaz lekarski (Althaea officinalis) jest ziołem, którego właściwości poznano już w starożytności. Ponieważ naturalnie występuje w okolicach Morza Śródziemnego, jego działanie opisał już sam Hipokrates.
- W średniowieczu natomiast zyskał większą popularność za sprawą Karola Wielkiego, który sam leczył swoje dolegliwości właśnie prawoślazem.
- Według Polskiej farmakopei korzeń prawoślazu lekarskiego to oficjalny surowiec powlekający, łagodzący i osłaniający np. żołądek, jelita, przełyk, gardło i skórę
- Surowcem nie jest tylko korzeń ale też liść, natomiast korzeń jest lepszym surowcem i więcej z niego wyciśniemy aktywnych substancji.
- W książce "The botanical garden" część druga z 2002 roku podano, że w pierwotnym składzie pianek Marshmallow był prawoślaz - sproszkowany i podgrzany korzeń razem z cukrem tworzył taką delikatną i słodką masę.
- Prawoślaz lekarski jest rośliną, która pochodzi z krajów basenu Morza Śródziemnego, jednak obecnie jest też hodowana w całej Europie, Azji i Ameryce Północnej. Wyróżnia się mocną łodygą wyrastającą nawet na wysokość 200 cm, ma pofałdowane liście, a także niewielkie bladoróżowe kwiaty.
- Bywa uprawiany również dla dekoracji w przydomowych ogrodach. Lubi tereny mokre, błotniste. Kwitnie latem i wówczas zbiera się jej części nadziemne.
- W Polsce prawoślaz rośnie na dziko ale raczej ciężko go znaleźć początkującym osobom, więcej jest go na południowym wschodzie kraju ale bardzo łatwo się go uprawia. Kwitnie od lipca, więc liście najlepiej zbierać przed rozkwitem.
- Prawoślaz jest nie tylko bezpieczny nawet dla najmłodszych dzieci ale też dobrze tolerowany, jeśli chodzi o smak, który w przeciwieństwie do innych ziół jak bardzo neutralny, przez co można go wykorzystać nawet do zrobienia kiślu z owocami.
Kiedy stosować?
- Kaszel, choroby układu oddechowego
- Stany zapalne w przewodzie pokarmowym (W SIBO, Zespół jelita drażliwego, Leśniewski Crohn, wrzody żołądka i jelit)
- Podrażnienia skóry i urazy
- Angina
- Przeziębienie, grypa, przewlekłe zapalenie gardła i migdałków
- Zaparcia
- Wysoki poziom cholesterolu
- Obniżenie odporności
- Prawoślaz lekarski jest ziołem, które sprawdzi się wszędzie tam, gdzie ważne jest działanie kojące. Na przykład na błony śluzowe czy na skórę, a nawet oczy. Dzięki śluzowi, który jest w dużej mierze wytwarzany przez korzeń, przynosi ulgę w takich chorobach jak kaszel, angina, bóle gardła, a także podrażnienie błony śluzowej żołądka czy jelit(W SIBO, Zespół jelita drażliwego, Leśniewski Crohn, wrzody żołądka i jelit).
- Wspomaga działanie układu immunologicznego, dodatkowo śluz działa jak nasze naturalne mucyny, które wiążą patogeny zamieszkujące układ pokarmowy i wydalają je.
- Warto mieć go również pod ręką w przypadku częstych problemów dermatologicznych. Macerat z prawoślazu lekarskiego świetnie sprawdzi się do przemywania trudno gojących się ran, czyraków, trądziku czy wysypek oraz podrażnień innego pochodzenia.
- Do mycia włosów, twarzy i w zasadzie każdej części ciała. Prawoślazowy śluz jest bezpieczny, nawet dla najwrażliwszych miejsc jak oczy albo bezpośrednio doodbytniczo czy do płukania pochwy, a mimo to wykazuje aktywne i skuteczne działanie, więc można go stosować do poparzeń skóry, uszkodzeń chemicznych.
- Również zwyczajnie na suche łokcie, kolana dłonie, dekolt, szyje, twarz, w zasadzie gdzie by się nie zastosowało takiego śluzu, to organizm będzie nam za to wdzięczny, ponieważ prawoślaz bardzo dobrze nawilża skórę, która może sobie lepiej przesyłać substancje, odżywia się, zaczyna wyglądać na zdrowszą i zmiękcza się naskórek. Nawilżona skóra nie wydziela takiej ilości łoju.
- Nawet włosy płukane w takim maceracie stają się odporniejsze na nadmierne wysychanie i razem z paznokciami stają się odporniejsze na niszczące działanie zabiegów kosmetycznych.
- Można płukać jamę ustną, gardło w trakcie przeziębienia, anginy i w trakcie zwykłej chrypki, kaszlu albo przy zapaleniu gardła.
- Polecam też nauczycielom i osobom, które pracują głosem, np. piosenkarki, a nawet palacze papierosów, którzy mają przepalone gardło i płuca, bardzo skorzystają stosując macerat z prawoślazu.
- Przełyk też będzie korzystał z tych substancji, więc osoby mające aktywną zgagę będą miały osłonę zewnętrzną od strony przełyku ale też w samym żołądku. Śluz będzie wiązać ze sobą kwas solny, który drażni ścianki przełyku, a śluz będzie neutralizować jego żrące właściwości w stosunku do ścianek przełyku.
- W żołądku prawoślaz będzie osłaniać ścianki żołądka przed kwasem solnym i to jest szczególna cenna właściwość nie tylko w trakcie zgagi czy nadkwasty ale też w trakcie zapalenia samej błony śluzowej czy nawet zaniku tej błony i w trakcie już powstałych wrzodów. Prawoślaz da ściankom żołądka odetchnąć od żrącego kwasu solnego czy nawet od zarzucanej żółci do żołądka z dwunastnicy i będzie mieć ułatwioną regenerację, bo jak lubię powtarzać nasz organizm potrafi zregenerować się sam, pod warunkiem, że nie będziemy mu w tym przeszkadzać, a sam prawoślaz będzie też osłaniał układ pokarmowy od takich leków jak aspiryna, sulfonamidy czy leki na reumatyzm.
- Osoby mające zaparcia na skutek różnych chorób po spożyciu prawidłowo przygotowanego prawoślazu, stworzą coś na wzór ślizgawki w ostatnim odcinku jelita grubego, gdzie jest odsączana woda i formuje się kał no i tam powstają zaparcia.
- Trzeba też wiedzieć, że śluzy w układzie pokarmowym dają uczucie sytości, więc są polecane osobom, które chcą zrzucić trochę kilka i chcą zmniejszyć apetyt.
- Śluzy prawoślazu stymulują tkankę limfatyczną w układzie pokarmowym, a ta tkanka jest odpowiedzialna za odporność.
Aktywne substancje:
- Garbniki o działaniu ściągającym i łagodzącym podrażnienia. Mają też właściwości oczyszczające.
- Skrobia – wchłania nadmiar sebum na skórze. Pektyna i betaina zapobiegająca ubywaniu wody przez skórę, pomaga zachować odpowiednie nawilżenie.
- Witaminy A, C, D, E i z grupy B odpowiadające za prawidłowe funkcjonowanie całego organizmu, a przede wszystkim układu immunologicznego.
- Pierwiastki takie jak wapń i fosfor chroniące przed chorobami układu kostnego, a także żelazo zapobiegające chorobom krwi, jak również cynk, potas, mangan czy selen – cenne, bo występujące dość rzadko w naszej tradycyjnej diecie.
- W korzeniu znajduje się około 20% śluzów, które stanowią osłonę dla błon śluzowych np. gardła czy żołądka oraz jelit.
- Korzeń prawoślazu lekarskiego zawiera też flawonoidy (kemferol i kwercetyna) wykazujące działanie antybakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybicze, a także blokujące rozwój nowotworów.
- Kwas kawowy, p-kumarowy i chlorogenowy.
Oraz śluzy, których może być w korzeniu nawet do 20%, a niektóre źródła podają, że nawet 35%, a w liściach o połowę mniej i wiemy nawet, co składa się na to, że ta substancja ma taką konsystencję. Śluzy prawoślazu zbudowane są z kwasu galakturonowego, a jest go tam około 25%, do tego z ramnozy, arabinozy, glukozy i jest tam też kwas glukuronowy.
W samym surowcu znajdziemy też pektyny, które łącznie stanowią 12% surowca oraz skrobię do 38%, przez co nasze bakterie jelitowe będą miały pożywkę.
Prawidłowy sposób przygotowania:
- Przygotowanie maceratu jest najprostsze na świecie, jedyne co trzeba zrobić, to dobrze rozdrobić surowiec (im drobniej tym lepiej) i w ilości 3-4 łyżek zalewamy szklanką wody o temperaturze pokojowej.
- Teraz dajemy preparatowi od 6 do 8 godzin, mieszając co jakiś czas.
- Po tym czasie całość przecedzamy i to co już przeszło do wody, jest gotowe do spożycia.
- Resztki po przecedzeniu można dobrze pogryźć i wygryźć cały ten śluz, mieszając go z własną śliną. Nic się nie stanie złego jeśli sam korzeń też połkniesz, bo korzeń zawiera substancje prebiotyczne, czyli karmiące nasze probiotyczne bakterie w jelitach, więc będzie dla nich pożywką i wciąż będzie oddziaływać korzystnie na układ pokarmowy (chyba że masz SIBO wtedy spożywanie całego korzenia prawoślazu może objawiać się gazami i wtedy lepiej korzystać z samego śluzu).
Jak stosować? Polecam metodę popijania przez cały dzień łyczkami - na spokojnie można wypić kilka szklanek takiego preparatu i cały czas będziemy osłaniać układ pokarmowy. Do tego można sobie taki korzeń rzuć po posiłku, wtedy poprawimy trawienie mechanicznie, przez ruszanie szczęką.
Kolejne moduły z tego kursu: